poniedziałek, 9 czerwca 2014

Odcinek 5 ஐ

[•] Jeśliby znalazła się taka osoba która by w końcu dała mi milion gwiazd chciałabym byś ty był tą osobą z którą spędzę swoje życie [•]

▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬

Byłam taka zmęczona nie spałam oraz nie jadłam dlaczego ? ponieważ cały czas wędrowałam z Adrianem męczył mnie tym wszystkim ale go kochałam nie pozwoliłabym by to uczucie zniknęło tylko za jaką cenę ? Powiedział przecież że jestem jakimś kluczem nie mogłam niczego powiedzieć ponieważ tłumiło mnie to w sercu . Jedynym kolesiem z którym się dowiadywałam był jego kumpel Piotr zawsze był ze mną rozmawialiśmy śmialiśmy się wszystko na raz stał się moim przyjacielem . Tego ranka znowu zaczęliśmy wędrować nogi tak strasznie mnie bolały nie mogłam ująć tego jak się czuje nawet jeśli miałam na sobie ciężar tak duży jak tirówki .

- Możemy przestać bolą mnie nogi dłużej nie wytrzymam .
Powiedziałam a Piotr mnie wziął na barana otoczył przyjacielską miłością .
- Ruchy ruchy jeszcze kilka minut !
Krzyknął za nami Adrian patrzył jakby Piotr był jakimś insektem .
- Adi daj spokój przecież ona nie może iść dalej jest zmęczona !
Krzyknął za nim również głośniej jak Adrian ale on chyba się bardziej przejmował swoim tyłkiem niż mną łzy mi pociekły bo życie bym dla niego oddała a on ? Nic tylko te głupie poszukiwania .
- Poradzę sobie ...
Powiedziałam bez emocji zeszłam z Piotrka i szłam dalej ukradkiem płakałam a Adrian się wcale nie przejmował wszystko mu było jedno powoli się zastanawiałam czy jestem mu potrzebna tylko do tego by odnaleźć broń o której mi opowiadał Piotr.

[•] Oczami Piotra [•] 

Wiedziałem że Maja się przejmuje tym wszystkim że tęskni za czułością oraz opieką ze strony Adriana ale on miał wszystko w nosie gdy już znaleźliśmy się w jakimś opuszczonym domu lecz ładnie ustrojonym było wszystko co nam było potrzebne do przeżycia pomogłem Majce położyć się spać i wróciłem do Adriana z miną której chyba się nie spodziewał .
- Cholera co ty człowieku robisz ?! Ona Cię kocha a ty szukasz jakieś jebanej broni przecież mówiłeś mi jak ją kochasz a teraz ? nie poznaje Cię !
Krzyczałem z wszystkich sił popchnąłem Adriana na ścianę i zacząłem bić by przestań tak się zachowywał ale był silniejszy i o dziwo zmienił się w czarnego smoka a z mitologi wyczytałem że Czarnego smoka może się tylko zmienić ta osoba która jest zła i ma złe serce czyżby Adrian przez ten cały czas miał do czynienia z czarną magią ? Nie wiedziałem co z tym fantem zrobić więc zacząłem biec do Majki ale ta słyszała wszystko .
- Słyszałaś wszystko prawda ? widzisz on na Ciebie nie zasługuje ! Musimy uciekać Majka co ty do cholery robisz ?!
Krzyknąłem za nią ale ona nie słuchała podeszła do tego smoka spoglądając na niego .

[•] Oczami Majki [•] 

Spojrzałam na smoka wiedziałam że to Adrian i że się diametralnie zmienił chciał mnie wykończyć . Pogłaskałam go po grzbiecie ale on widocznie nic nie czuł rozpłakałam się w tym momencie Piotr wziął mnie za rękę i wyciągnął z tego miejsca .
- Uciekajmy nic tu po nas a i Maja muszę ci coś powiedzieć .
Zblizył się do mnie moje uczucia dziwnie wibrowały był moim przyjacielem a tu taki obrót sprawy spoglądając na niego a on na mnie zbliżył swoje miekkie usta do moich ust i zaczęliśmy się całować  najpierw delikatnie później zachłannie wszystkiego mogłam się spodziewać ale nie tego że od pewnego czasu Piotr sie we mnie podkochuje pochłonęło mnie to uczucie głaszcząc go po włosach całowaliśmy się ale zobaczyłam że nas goni Adrian przerwałam .
- Musimy iść Piotr a i ja Cię też kocham i cokolwiek się stanie będziemy razem .
Powiedziałam to głośno i zaczęliśmy uciekać mieliśmy ręce splecione do siebie w rytmie miłości i niebezpieczeństwa uciekaliśmy przed złym smokiem było cudownie w końcu mogłam zaznać miłości . Tam gdzie był on tam też jest mój dom .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz