środa, 9 lipca 2014

Odcinek 15 Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ

♥ Miłość ? Moją miłością byłeś ty , byłeś moim największym marzeniem i nadal jesteś . Kiedy straciłam Cię to tak jak bym straciła moje serduszko . Jesteś Życiem dla którego oddam dosłownie wszystko . Każde twoje słowo 'Kocham Cię ' daje życiodajną energię którą teraz w tej chwili mam po to by uchronić nas przed każdym co złe . Mam siłę żeby walczyć . ♥

Biegłam tak właśnie czułam jakbym miała nogi z waty . Ale biegłam do niego do mojej miłości którą kocham najmocniej to oczywiste prawda ? Tyle przeżyliśmy a ja nadal darzyłam go uczuciem , nadal wierzyłam że on mnie kocha tak naprawdę tak jak ja go . Uśmiechnęłam się w końcu dobiegając do willi gdzie teraz mieszkał popatrzyłam na to wszystko przez w końcu swoje oczy i serduszko które biło dla niego . Odpoczywałam bo normalnie było gorąco to jeszcze kurde musiała bieg w taki gorąc . Ufff ale się zmęczyłam . pomyślałam zaśmiałam się i w końcu zapukałam poprawiając moje blond włosy ale byłam zdenerwowana bo aż trzęsłam się cała . Znowu pragnełam być w jego ramionach tak strasznie tego chciałam . Usłyszałam po tak długim oczekiwaniu jak drzwi się otwierają serce aż mi szybciej zabiło . Tak bardzo nie mogłam uwierzyć że tam koło niego za chwilke będę . Teraz staliśmy twarzą w twarz nadal pewnie leczył kaca bo oczy miał takie dziwne jakby naćpane haha . zaśmiałam się w myśli bo on w gruncie rzeczy był naćpany . Nagle zrobił krok na przód uśmiechnął się ja od tej bliskości zaczęłam momentalnie płakać , ponieważ tyle czasu minęło od kiedy byliśmy tak razem we dwójke połączeni . 
- Maju , kocham Cię .
Szepnął mi do ucha i wszystko było takie łatwe oraz proste , nie bałam się już że wszystko mi się zawali bo miałam go mój największy skarb . 
- Proszę wybacz mi nie umiem już dłużej to mnie niszczy ...
Teraz to ja szepnęłam miałam łzy w oczach moje marzenia się spełniły a teraz przepełniała mnie miłość do niego to wszystko mnie przerastało a on mnie otoczył ramieniem i przytulił .
- Dlatego nie umiem Cię opuścić nie chce Cie stracić .
Powiedział a po jego oczach też spływały łzy . Czułam naprawdę jego milość do mnie a każda część mojego ciała chciała na ułamek sekundy być jego . W ogóle bylam cała jego . Już na całą wieczność chciałam tylko z nim dzielić tą chwilę . Odkleiłam się w końcu od niego spojrzałam w jego twarz emanowała miłością do mnie tak dokładnie ! Teraz wiedziałam że z nim chce być .
- Kocham Cię Adrianie i chce być z Tobą przyjmiesz mnie z powrotem ?
On się tylko zaśmiał i pocałował tak jak nikt inny . Pachniał alkoholem i sobą z domieszką tylko alkoholu ale był mój i nikomu nie oddam tego mojego ukochanego .
- A ty przyjmiesz takiego dupka jak ja ? Tak strasznie mi na Tobie zależy nie jestem wart takiej kobiety jaką ty jesteś moją najcudowniejszą Mają .
Ja tylko się zaśmiałam przywarłam go do drzwi i zaczęlam całować oraz obmacywać moje ręce nie panowały nad sobą bo byliśmy tylko my .
- Oj głuptasie , pocałuj mnie a nie trajkoczesz !
Krzyknęłam spragniona jego pocałunków a on mnie całować i wciąż i wciąż ta chwila mogłaby trwać na zawsze ponieważ kocham tego mojego ukochanego tak ! bardzo mocno .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz